All Episodes

December 12, 2025 68 mins

👉 ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://formeds.pl/greg⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ Formeds – Odbierz 20% rabatu na suplementy formeds z kodem GREG20. Popraw swoją wydajność, formę i samopoczucie z pomocą wysokiej klasy polskich produktów ze 100% czystym składem, optymalnymi dawkami składników aktywnych i jakości potwierdzonej przez niezależne laboratoria.


👉 ⁠⁠👉 ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://albrechtpartners.com/mentoring-strategiczny/ ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠ ⁠⁠Albrecht&Partners – zespół z ponad 20-letnim praktycznym doświadczeniem w strategii, przywództwie i coachingu.

===============================

Maciej Szymczyk – polski founder budujący w Stanach firmę technologiczno-obronną Sales Patriot, która automatyzuje procesy zakupowe w jednej z najbardziej wymagających branż na świecie. Mając zaledwie 19 lat, pracuje z globalnymi graczami, zamyka wielomilionowe kontrakty i funkcjonuje w tempie charakterystycznym dla Doliny Krzemowej.

Rozmawiamy o tym, jak wygląda sprzedaż founder-led przy kontraktach enterprise, czym naprawdę jest „deep tech” w dojrzałych sektorach, dlaczego kolejne pokolenie może stracić kluczowe kompetencje - oraz co odróżnia ludzi, którzy robią wielkie rzeczy bardzo wcześnie. Wchodzimy też w temat edukacji, kultury pracy, realiów budowania firm w USA i różnic, które decydują o tym, gdzie powstają globalne innowacje.


Gdzie znaleźć Macieja? 

👉 Linkedin: https://www.linkedin.com/in/maciej-szymczyk

👉 Instagram: https://www.instagram.com/maciejszymczyk_/


🎙️ Posłuchaj #343 odcinka Greg Albrecht Podcast: “Śpię w samolocie” - tak zdobywa się rynek w USA historia 19-latka | Maciej Szymczyk

===============================

00:00:00 Kim jest 19-latek budujący firmę w USA

00:00:56 Jak sprzedawać, gdy masz 19 lat

00:02:17 Dlaczego ich firma wnosi świeże podejście

00:03:26 Jak powstała pierwsza wersja ich produktu

00:04:03 Pierwsze rozmowy, które zmieniły ich kierunek

00:04:38 Jak zdobyli pierwsze większe pieniądze na rozwój

00:05:11 Jakich inwestorów przyciągnęli na początku

00:07:41 Skąd wzięła się jego pasja do technologii

00:09:50 Co z jego charakteru pomaga mu w biznesie

00:10:38 Czego nauczyły go studia w Stanach

00:11:18 Dlaczego umiejętności techniczne są tak ważne

00:12:58 Jaki problem naprawdę rozwiązują

00:13:20 Jak wyglądały ich pierwsze działania w branży

00:14:02 Automatyzacja dla dystrybutorów — dlaczego to działa

00:15:30 Co sprawia, że ten rynek potrzebuje zmian

00:17:12 Jak wygląda jego tydzień: praca w samolocie

00:19:24 Kiedy właściciel firmy może przestać sprzedawać

00:20:57 Ile firmy płacą za ich rozwiązanie

00:22:05 Jak przekonują wymagających klientów w USA

00:23:46 Dlaczego firmy nadal pracują na systemach z lat 80.

00:26:42 Jak automatyzacja eliminuje biurokrację

00:31:16 Wejście do nowych branż i kolejne możliwości

00:32:45 Dlaczego zrezygnował ze studiów

00:34:19 Co naprawdę dały mu studia

00:42:24 Jak pracuje jako lider

00:51:42 Czego nauczyła go droga przedsiębiorcy

01:07:41 Jego najważniejsza rada dla młodych


#przedsiebiorczosc #startup #biznes #technologia #ai #sukces #usa


Porozmawiajmy tu:

👉 Linkedin: https://www.linkedin.com/in/gregalbrechtio/

👉 Instagram: https://www.instagram.com/gregalbrecht/

👉 Facebook: https://www.facebook.com/gregalbrechtpodcast

👉 TikTok: https://www.tiktok.com/@albrechtpartners


Informacje o podcaście:

Strona podcastu: https://albrechtpartners.com/gregalbr...

Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/us/podcast...

Spotify: https://open.spotify.com/show/6mOUEu9...


Wszystkie odcinki podcastu: http://bit.ly/2SkXHKf



Mark as Played
Transcript

Episode Transcript

Available transcripts are automatically generated. Complete accuracy is not guaranteed.
(00:00):
Ja mam dziewiętnastolatków bez studiów, którzy zarabiają więcej
niż dyrektorzy w banku. W Polsce co to znaczy duży
kontrakt? Milion plus dolarów rocznie w
modelu subskrypcyjnych. I słuchaj, masz niecałe 19 lat,
a pewnie po drugiej stronie stołu, jak sprzedajecie swoje
rozwiązania siedzą pięćdziesięcioletni generałowie.

(00:20):
Moje pokolenie, pokolenie trochęmłodsze, będzie absolutnie
niekompetentne w napisaniu i przeczytaniu prostego fragmentu
tekstu. Pokazywanie, że się robi biznes
nie jest robieniem biznesu. Partnerem podcastu jest albrecht
and Partners, mentoring strategiczny.
Wsparcie w zarządzaniu i egzekutywy coaching formed
producent suplementów o stuprocentowo czystym składzie z
kodem grek 20. Zamów z dwudziestoprocentowym

(00:43):
rabatem na formęz.pl. Dziś w grec albrecht podcast nie
lada gość nie ma nawet jeszcze 19 lat, a jego firma pomaga
firmom zbrojeniowym i nie tylko w u SA zdobywać kontrakty, bo
dziś w studio Maciej szymczyk. Współtwórca sails paged, cześć
Maciej. Cześć dzięki za zaproszenia.

(01:05):
Ja nie wiem jak to się robi. Słuchaj, masz niecałe 19 lat, a
pewnie po drugiej stronie stołu jak sprzedajecie swoje
rozwiązania siedzą pięćdziesięcioletni generałowie.
Kongres meni, kto to tam jest jeszcze nabywcą tych yy waszych
produktów i się zastanawiają czyto naprawdę zadziała.
Powiedz, czy miałeś tego sytuację, w której jakiś

(01:27):
musiałeś się zastosować blef albo jakiś element takiego
zagrania, które pomogło fill sprzedać ten produkt?
My jesteśmy bardzo szczerzy w tym fill, jakby w jakim wieku
jesteśmy, na jakim etapie jesteśmy i to też fill?
Powiedziałbym, że jest naszym atutem, zwłaszcza teraz już na
etapie, gdzie mamy. Podpisanych parę takich

(01:47):
klientów, którzy są w tym. Industry bardzo rozpoznawalni i
którzy dodają nam te jej wiarygodności dowiedziałbym, że
to jest jeszcze większym atutem,jak zdobywaliśmy pierwsze
kontrakty. No to faktycznie to była jakaś
taka bariera do przeskoczenia się?
Klienci pytali, a nie wrócicie na studia za pół roku i
zostawicie mój biznes rozgrzebany, no nie, nie, nie

(02:09):
stało się tak i mieliśmy jakiś sukces z tymi pierwszymi
klientami i dlatego teraz zdobywanie kolejnych.
Jest łatwiejsze, no i jesteśmy bowiem świeżości, bo dotychczas
w całym tym sektorze zbrojeniowo-lotniczo-przemysłowym
pojawiały się te same firmy naokoło obsadzane tymi samymi

(02:29):
ludźmi, którzy skakali po tych firmach.
No i oczywistym było to, że coś takiego nie przyniesie nowości,
a my byliśmy młodymi chłopakami z berkli MIT, którzy
przychodzili i proponowali zupełnie nową jakość.
Zupełnie nową etykę pracy, że mynie opchniemy ci software'u i
potem znikniemy, tylko mówiliśmy, będziemy siedzieć w
biurze, dopóki to nie będzie. Chodzić mówiąc potocznie.

(02:52):
A co było pierwsze klienci czy finansowanie i program White
combinaier? Klient jeden był przed łaj c mój
founder pracował w firmie Zbrojeniowej, która taka bardzo
stara firma zacofana, która robiła wiązki kablowe i jego

(03:12):
znajomy rodziny przyszedł tam przejąć biznes po dziadku, który
trochę umierał. No i.
Skontaktował się z moim kofoderem, no i powiedział, no
ty jesteś tutaj samoukiem programistą, to chodź, pomożesz
mi ze sprawami technicznymi. Nelson przyszedł i zobaczył
pewne nie wydajności i. Zaimplementował pierwszą wersję

(03:34):
tego systemu, chyba pierwsza była nawet bez użycia kodu,
tylko jakichś takich no coudowych rozwiązań no i to już
pozwoliło tam na jakieś zyski efektywności.
Potem zaczął to rozbudowywać, noi ta firma miała pierwszy
zyskowny rok od bodajże 5 lat w tym roku, kiedy nelson Dołączył
później, poszedł do collegeu, poznał się ze mną webanem.
Zaczęliśmy pracować razem nad tym produktem, żeby go

(03:56):
troszeczkę. Poszerzyć.
Fill poza jedną firmę, dla której on był konkretnie
zakodowany fill i mając już tegojednego płacącego klienta, bo ta
firma później przekonwertowała się na normalnego pochodzącego
klienta, udało nam się fill dostać do White combinatora i
zebrać taką fill. Bardzo małą taki zalążek rundy,

(04:18):
tak naprawdę fill i tak naprawdęwyruszyć w podróż zdobywania
tych klientów i dopiero później mając ponad chyba pół miliona
fill dolarów ERAR zebraliśmy. Naszego faktycznego sida.
W marcu bodajże. 5 milionów dolarów.

(04:40):
Tak, tak, no, łącznie tak naprawdę tam było 6 i 3 jeżeli
właśnie liczyć takich ludzi, co bardzo bardzo wcześnie weszli
jeszcze na lepszych warunkach niż ci niż ci w marcu.
No bo wtedy już mieliśmy momentum, a tacy nasi first
believers weszli na przełomie grudnia i stycznia.
No więc oprócz YCI funduszu per,to by był Rafał brzoska.

(05:03):
A to był rich miner, który Androida założył.
To był dave blonding, który jesttakim seryjnym przedsiębiorcą z
MITI był mark pincus, z których zinga założył i chyba też był
jednym z pierwszych czeków Facebooka.
Jeszcze Steve blank, czyli profesor e stanfordu, który
zajmuje się sektorem zbrojeniowym.
Rewelacja. Jaka jest recepta, żeby dotrzeć

(05:26):
do tych osób? Krótko mówiąc, skąd te osoby
wiedziały, że mają wypisać wam te czaki?
Myślę, że to jest w dużej mierzepo pierwsze.
Yy rewelacyjne, po drugie ee dyktowane jakością foundera
relacyjne dlatego, że z każdą z tych.
Z 3 z tych osób mieliśmy wcześniej istniejącą relację.

(05:47):
No, czyli ja byłem stypendystą fundacji Rafała brzoski.
Później pracowałem przez wakacjedla niego w inpoście w ich
zespole data NDI. No i mieliśmy właśnie tą relację
zbudowaną i później, jak stawialiśmy te pierwsze kroki
jeszcze nie było wiadomo, czy zakładamy firmę.
No to pisałem, że ok, to się u mnie dzieje o byłem właśnie na

(06:08):
stanfordzie, żeby pogadać z jakimiś ludźmi z sektora
zbrojeniowego, no i później jak faktycznie tą firmę
zakładaliśmy, no to miałem z Rafałem brzoską zbudowaną już tą
yy relację, więc miał już taką zbudowaną relację.
No stawiania na mnie. Fill no i jakby ja czułem się
fill. Bardzo dobrze z tym, że

(06:28):
chciałbym mieć taką osobę też. Jako jednego z pierwszych
inwestorów w naszą firmę, no i on oczywiście z przyjemnością
Dołączył podobnie z richem marinerem z Androidem było tak,
że nelson wcześniej przeszedł zeswoim pierwszym startupem
nieudanym, notabene przez teksturs fill w bostonie i reach
miner. Był jego mentorem tam, no i

(06:49):
nelson napisał, że fill cześć. Bardzo doceniłem.
Doceniam twoją fill. Twoją radę to jak mi pomogłeś z
tym pierwszym startem? Nie udało się.
Teraz nauczyłem się takich, a takich lekcji mam kolejny
pomysł. No i rich właśnie bardzo chętnie
Dołączył. No i później ci kolejni fill,
powiedziałbym, że byli dyktowanibardziej fill, jakością

(07:10):
folderów. No bo wiadomo o biznesie, no to
trudno wtedy mówić, jak mieliśmypomysł i fill trochę linię kodu.
Świetnie, kiedy w to by się pojawiło zaciekawienie.
Tematem właśnie uczenia maszynowego.
No bo ja bym powiedział, że twoja ścieżka zawodowa no nie
jest zbyt długa, chociażby z racji wieku.
Ee niemniej jednak, no kiedyś musiałeś się tym zainteresować i

(07:34):
prawdopodobnie jeszcze zanim to było modne, czyli krótko mówiąc,
coś cię do tego przyciągnęło. Ile miałeś lat, jak pierwszy raz
z tym tematem się zainteresowałeś, jaka była
inspiracja? Miałem chyba 14 lat, jak się tym
zainteresowałem? 13 14 lat jak w 2020 roku.
Wydaje mi się, że po prostu szukałem czegoś, co będzie taką

(07:56):
kontynuacją tego, że bardzo się interesuje matematyką, no i
gdzieś na to natrafiłem i zacząłem po prostu eksplorować
na początku jakieś takie. Dosyć podstawowe tematy jakieś
powiedzmy na granicy data science, później zacząłem sobie
jakieś kursy online oglądać i i wykłady z tych amerykańskich
uczelni, które one publikują. Za darmo zacząłem sobie

(08:19):
otwierać. Jakieś projekty swoje i próbować
odtwarzać to więc Jestem tak naprawdę samoukiem.
Potem wysłałem jakieś 100 maili do folderów startupów w
Warszawie i zapytałem, czy mogę u kogoś popracować przez wakacje
i mnie tadek, profil. Klimatyki zaprosił do siebie,
więc poszedłem do niego popracować przez wakacje, mając

(08:43):
chyba 15 lat przez 14. I później kolejne rzeczy
robiłem, podążając już za jakimiś tam pod ścieżkami, w tym
uczeniu maszynowym, co mnie aktualnie najbardziej
interesowało. Naprawdę to jest fascynujący ten
element takiego podążania po prostu za ciekawością.

(09:03):
No bo wtedy rozumiem, że ty tak naprawdę się nie męczysz pracą w
żadnym stopniu, bo o ciebie to fascynuje, jakby od pierwszego
dnia pokonywanie tych wyzwań intryguje mnie dołożenie do tego
aspektu biznesowego. No bo mógłbyś być matematykiem,
inżynierem, ale zostałeś przedsiębiorcą.
Dlaczego zostałeś przedsiębiorcą?
Po pierwsze wydaje mi się, że. Ludzie powinni maksymalizować

(09:28):
jakąś taką swoją użyteczność. I swoje talenty, swój zestaw
talentów, no a w moim przypadku powiedziałbym, że Jestem całkiem
niezłym matematykiem i inżynierem, natomiast na pewno
są ludzie lepsi ode mnie. Jestem, mam też pewne zdolności
takie interpersonalne czy. Ee działaniu na wielu wątkach,

(09:50):
no i jakieś takie połączenie, które ja mam gdzie nie nie
roszczę sobie broń, może praw dobycia najlepszym w czymkolwiek z
tych w którejkolwiek z tych rzeczy na świecie solo pozwoliło
mi na taki miks, który dotychczas nieźle się sprawdził
w przedsiębiorczości. To jest pierwsza rzecz, więc
wydaje mi się, że mam taki zestaw jakiejś predyspozycji

(10:11):
osobowościowych rzeczy, które. Mnie do tego pozycjonują ja też
za bardzo się rzeczami nie stresuję, więc to też jest
przydatne umiejętność, a druga rzecz, no po prostu to była
znowu rzecz, która była dla mnieciekawa, no czyli podążałem za
ciekawością była dla była dla mnie ciekawa jakieś inżynieryjne
tematy, ale też były dla mnie ciekawe biznesowe tematy, czy
przekładanie tych tego postępu inżynieryjnego na.

(10:33):
Faktyczny, a faktyczne zastosowania i na świat
zewnętrzny i dlatego też najpierw na berki poszedłem na
taki program, który się który się nazywa Management
underground Technology no, czylijuż z definicji łączy te aspekty
inżynieryjne i biznesowe. Tam się robi 2 kierunki z
biznesu właśnie i z inżynierii. No a potem nelson zaczął mi

(10:56):
trochę o tym problemie opowiadać.
Zaczęliśmy coś razem dłubać, no i to znowu było dla mnie coś, co
było w danym momencie najbardziej ciekawą rzeczą ze
wszystkich różnych rzeczy, któremógłbym.
Bo opcji miałem bardzo wiele. Więc jesteś przedsiębiorcą, czy
w Twojej pracy nadal bycie inżynierem jest istotne, czy
jaka jest twoja rola w tym w tymwaszym teamie folderskim?

(11:17):
Jak to się mówi po polsku? My mamy.
Tą relację powiedziałbym dla nasidealną, aczkolwiek w tym
świecie startupowym dosyć nietypową z tego, co obserwuję,
ponieważ my wszyscy jesteśmy technicznymi, foundrami i
wszyscy budowaliśmy rzeczy w przeszłości.
Ee i to nam moim zdaniem bardzo dużo otworzyłościeżek i

(11:40):
możliwości i pozwoliły nam przyspieszyć na tym wczesnym
etapie i nawet teraz wszyscy cała nasza trójka robi sprzedaż,
robi relacje z klientami, ale też tak naprawdę cała nasza
trójka jest zaangażowana ciągle w produkt na poziomie
technicznym. Oczywiście w niektórych
momentach mniej bardziej. Jak jest się trzeci tydzień?
Po hotelach i samolotach latającpo klientach no to pewnie w

(12:02):
takim momencie się trochę mniej jest zaangażowanym, ale ogólnie
powiedziałbym, że. Mam ciągle duży wpływ na
produkt, oczywiście mniej takiego stricte kodowania,
natomiast jakaś tam architekturasystemów ciągle Jestem na
większości tych dyskusji. Później zarządzanie tymi.

(12:26):
Tymi projektami, które robimy, no to też Jestem.
Powiedziałbym, że na takim poziomie kodowym wciąż
zaangażowany i podobnie z moimi pozostałymi 2 cofo founderami no
co, tak na poziomie użytkowym daje czy 3 więcej pary rąk do
pracy? A na poziomie takim trochę

(12:46):
wyższym pozwala nam też lepiej rozumieć to, co robimy tak
naprawdę podejmować lepsze decyzje.
Jestem pewien, że zrobiłbym mnóstwo błędów, gdybym zarządzał
inżynierami, nie rozumiejąc tego, o czym oni do mnie mówią.
Zróbmy skok w do meritum, bo w sumie zapytałem cię jak działa
ten produkt, a czuję, że słuchaczom jesteśmy to winni,

(13:09):
czyli jaki ten problem rozwiązuje firma?
Co sprawiło, że ta stara firma nagle zaczęła być rentowna?
A inni się tym zainteresowali i kupują.
Fill no to nasz produkt przeszedł pewną ewolucję, bo
zaczęliśmy od fill znajdywania kontraktów z fill defens

(13:30):
logistic sugecy, czyli taką fillpowiedzmy odnogą Pentagonu,
która robi zakupy dla całego wojska fill i oni publikują
kilka 1000 kontraktów dziennie. No i my je skrapowaliśmy i
później byliśmy de facto taką przeglądarką.
Dla fill firm dla producentów i tak się zaczęło w autorze naszej
tej firmie, gdzie nelson pracował on po prostu fill, oni

(13:52):
robili wiązki kablowe. Okej, no to pomożemy wam znaleźć
więcej wiązek kablowych i świateł bodajże, czyli tych
rzeczy, które robili i jakoś te informacje ustrukturyzować
wyciągnąć je z dokumentów i ustrukturyzować.
To była ta pierwsza rzecz, którąfill zaczęliśmy robić, czyli
sugestie kontraktów dla producentów fill takich alace RM
dla sn producentów to było o k biznes, ale powiedziałbym, że.

(14:13):
To gdzie później odkryliśmy, że dostarczamy dużo więcej
wartości, to jest fill automatyzacja procesów, które
następują po tym dla dystrybutorów, czyli dla tak
naprawdę warstwy spółek, którzy która siedzi pomiędzy klientem,
a tą bazą produkcyjną. No bo takie firmy, które właśnie
tą metal czy robią wiązki kablowe, czy produkują cokolwiek

(14:35):
często nie mają. Zasobów na to, żeby po pierwsze
robić tą sprzedaż do rządu i postawić te procesy, to jest dla
nich często rozproszenie po drugie.
Klienci tacy jak rząd czy czy inni tacy duży duzi kupujący
często nie mają. Czasu czekać aż ktoś
wyprodukuje, więc ktoś to musi trzymać u siebie w magazynie i

(14:58):
to dystrybutorzy robią. Oni w skrócie służą iluś tam
funkcjom fill, tacy dystrybutorzy i mają bardzo duże
fill teamy ludzi, którzy zajmująsię de facto tylko sn, procesami
wewnętrznymi i to jest agregacjadanych fill przez ileś systemów
przez jakiś ich RP wewnętrzne przez excela.
Przez właśnie te dokumenty rządowe przez maila i my do tych

(15:21):
wszystkich systemów się wpinamy i to struktury z ujemy i te
procesy automatyzuje. My więc teraz jakbym miał
powiedzieć w jednym zdaniu co robimy, to jest automatyzacja
procesów dla dystrybucji fill i na początku powiedziałeś, że dla
sektora zbrojeniowego i nie tylko powód jest taki, że
właśnie zaczęliśmy od sektora zbrojeniowego i ciągle mamy tam
dużą obecność na poziomie tych takich części zamiennych

(15:42):
komponentów. Fill, ale potem odkryliśmy, że
jeżeli ktoś sprzedaje fill śrubędo podwozia, myśliwce f 35 sn,
no to zapewne też sprzedaje śrubę do podwozia, bo winga 7 8
7, który potem lata przed atlantyk, sn i fill odkrywszy to
stwierdziliśmy, no o k. Możemy też pomagać tym
dystrybutorom w sprzedaży tych samych części albo bardzo

(16:05):
podobnych części sn fill do sektora lotniczego albo do
sektora przemysłowego sn fill i teraz rozszerzamy tą naszą
działalność poza ten sektor zbrojeniowy.
A co jest punktem wspólnym? To są ci sami dystrybutorzy,
czyli klient jest ten sam tylko rozwiązujecie problem dla wielu
rynkach. Ci ci sami dystrybutorzy albo
bardzo podobni, no i ten proces w środku jest bardzo bardzo

(16:28):
podobny różnica jest może taka, że na przykład rząd publikuje
taki takie zapytanie ofertowe naswojej stronie, a United
Airlines wyślę maila z zapytaniem, za ile możecie mi
taką śrubę sprzedać, czy macie ją w magazynie?
I i czy możecie albo czy macie producenta, który może to dla
nas zrobić, więc i ten sposób wpływania kontraktów jest różny,

(16:49):
ale później procesy na takim abstrakcyjnym poziomie są bardzo
podobne. Wiadomo, każdy ma tam swoje
niuanse. No ale tak co do zasady, no to
sprowadza się do tego, że trzebazareagować różne informacje i
wrócić z ofertą do do kupującegoi to jest to, co my automatyzuje
my. Powiedziałeś o spędzeniu czasu w
samolocie? W sumie nie wiem dlaczego

(17:11):
przypomniał mi się George clooney w firmie w chmurach,
gdzie swoją czarną kartę nie pamiętam, w której linii
lotniczej tam eksploatował i byłbardzo dumny z tego, że mieszka
w samolocie, czy czy rzeczywiście nadal tak wygląda
sprzedaż do klientów w Stanach, czyli mieszkasz w samolocie
przylatujesz na te różne dziwne lotniska w różnych miejscach i

(17:31):
jak to działa? Opowiedz.
Tak no. Mieszkam w samolocie de facto.
Lata lokowanie produktu United Airlines i i i nawijam te mila
też nie wiem jeszcze 10 milionówmiliard w filmie, bo w filmie z
George clooney, bo miał 10 milionów milionów, wręczyli

(17:52):
kartę, więc jeszcze jeszcze nie Jestem na takim poziomie.
No natomiast tak zdarza mi się spędzić na przykład 2 noce w
tygodniu w samolocie miałem takie tygodnie, że.
Latałem na przykład chyba rekordowo to miałem 4 loty w 24
godziny. Więc, yy, a 6 lotów chyba 72,

(18:13):
więc mam tygodnik, że tam między7 a 10 lotów tygodniowo i polega
to po prostu na tym, że ci klienci są rozproszenie.
Jest to bardzo taki. In person biznes i trzeba się
pojawić u klienta. Trzeba się pojawić u
potencjalnego klienta. Trzeba polecieć na konferencję,
trzeba odwiedzić istniejącego i upewnić, czy tam wszystko

(18:34):
działa. O k trzeba się potem z teamem
znowu zebrać w San Francisco. My jesteśmy bardzo takimi.
Bardzo wierzymy w mod San Francisco, więc nie ulegamy.
Pokusie przeniesienia się do Nowego Jorku zostajemy w San
Francisco bardzo mocno, no ale to z kolei wiąże się z tym, że
na przykład Jestem. Sobota, niedziela w San

(18:55):
Francisco, ale później poniedziałek muszę być załóżmy w
syrakuz, w tam na północy stanu Nowy Jork, no to lecę przez całą
noc z San Francisco do Waszyngtonu śpiew w samolocie 5
godzin później, jeszcze jednym przesiadkowym do syrakuz i rano
wchodzę o dziewiątej 30 do. Biura klienta, więc no tak to
wygląda. Kiedy na horyzoncie jest to

(19:18):
miejsce, w którym jacyś inni ludzie będą za ciebie latać, jak
to czujesz, gdzie, gdzie się kończy?
Według ciebie moment, w którym founder, czy widzisz już ten
moment, że w którym jako founderbędziesz mniej latał?
Powiem tak, ludzie za mnie latają co nie, co nie znaczy, że
ja mniej latam, prawda? Mam pracowników takich

(19:38):
niektórych, którzy są w takich rolach bardzo nazywam to forward
deployed i czy to robią implementację, czy potem tak
nazwijmy to customer satisfaction no i oni też muszą
się liczyć z takim rytmem latania, natomiast ja będę latał
tak naprawdę do momentu kiedy albo sprzedam firmę albo co
najmniej usunę się do roli nieoperacyjnej, co na razie na

(19:59):
horyzoncie. Nie jest powodów, jest kilka.
Po pierwsze founder musi rozumieć produkt i.
Ee w związku z tym powinien latać do istniejących klientów i
się z nimi spotykać, żeby rozumieć produkt founder
powinien. Founder powinien rozumieć też
ogólne Industry, dlatego powinien się pojawiać na

(20:20):
konferencjach. No a po trzecie kaliber tych
kontraktów i rozmiar sprawia, żebędziemy robili founder led
sails tak naprawdę do końca firmy, bo zamykamy,
przenieśliśmy się na takie bardzo duże kontrakty, gdzie
praktycznie zawsze będzie obecnyfounder w procesie.

(20:41):
Czy to? W pracowania takiego takiego
lida czy później clouzowania będzie musiał być fander, więc.
Będę latał do końca. Super.
A jakie jest ten rozmiar kontraktu, o którym mówisz?
Co to znaczy duży kontrakt? Kilkaset, 1000 milion plus
dolarów rocznie w modelu subskrypcyjnych mhm.

(21:04):
A czyli działacie w modelu subskrypcyjnych i to działa dla
tego rynku? Pomimo takiego Price pointu
takiego punktu cenowego jak ta wartość jest udowadniana
klientom, bo. Wiesz, przenosząc oczywiście na
malusieńki polski rynek, gdzie ktoś myśli, no mam zapłacić
Milion dolarów za soft rocznie, no to jak ja sobie to odrobię,
wiesz w wolumenie. Sprzedaży i gdzie to mi się

(21:28):
uzasadni biznesowo jest ta niechęć.
Wiadomo, że są takie oprogramowania, które tyle
kosztują, ale paleta firm, którepłaci to pewnie mogłaby się
zmieścić w liczbie 100 w Polsce.Może fill?
Ciekaw Jestem co uzasadnia tę inwestycję i jak to działa w
Stanach? Fill pierwsza rzecz jest taka,

(21:48):
że my fill. Obecnie ostatnio sprzedawaliśmy
sporo do klientów, którzy są, którzy zostali wykupieni przez
private equity i takie procesy sprzedażowe są bardzo przyjemne,
bo. Kupujący operuje na liczbach,
jest dużo mniej emocjonalna sprzedaż, no a my te liczby mamy
faktycznie i. Większość takiej propozycji

(22:12):
wartości w tym procesie sprzedażowym, to jest wzrost
efektywności, który doprowadzi do tego, że te same rzeczy
będzie robić, można robić z mniejszą ilością ludzi i później
jest gdzieś ta perspektywa takiego.
Względu. Przez przypadek.
George clooney nie przez przypadek tak, no tylko tak no
zmienia się gospodarka, zmieniają się realia i ten
sektor został w tak naprawdę w latach osiemdziesiątych.

(22:35):
I tutaj nie żartuję, bo faktycznie systemy, z których
korzystają nasi klienci, często to są systemy z lat
osiemdziesiątych. To jest Green screen z takim
czarnym ekranem i zielonymi literkami i siedzą ludzie i to
kopiują z jednego systemu do drugiego naprawdę.
I przepływają setki milionów dolarów, czy miliardy dolarów
przez te firmy dystrybucyjne i wśrodku one operują właśnie na

(22:58):
greenscreenowych systemach, więc.
Brzmi jakbyście naprawdę trafiliw dziesiątkę z jakby z
potencjałem rynku, bo. Ogromne wolumeny i totalny dług
technologiczny i chyba najlepszymoment, żeby przejść przez tę
zmianę z co najmniej 2 powodów. Jeden ten skok technologiczny,
który uwalnia potencjał do optymalizacji i trochę

(23:19):
zmniejszenia udziału człowieka wprocesach.
No i 2 też pewnie ta sytuacja geopolityczna ma przełożenie na
zainteresowanie inwestowaniem w tej w tej kategorii.
To jest odczuwalne w Stanach czyw Stanach jest jakakolwiek
zmiana? W związku z sytuacją
geopolityczną, czy to bardziej jest moja perspektywa, że siedzę
sobie? W Polsce słucham od kilku lat o
konflikcie w Ukrainie i o innychtych aspektach im się wydaje, że

(23:41):
to jest idealny tajming dla branży Zbrojeniowej.
Jest, aczkolwiek wydaje mi się, że na poziomie tych takich
dużych fill programów no czyli wiadomo, Stany będą inwestowały
w jakieś wielomilionowe fill programy drogowe, żeby na
przykład tam bronić, w razie czego cieśniny przy tajwanie
fill i tak dalej. To co my robimy, jest fill, o

(24:01):
tyle dobre, że to jest niezależne od fill sytuacji
geopolitycznej. I tak naprawdę mogę z bardzo
bardzo czystym sumieniem powiedzieć, że.
Wojna w żaden sposób tak naprawdę nie przynosi mi
korzyści, w tym w tym sensie, żeStany i ta zachodnia zachodnie

(24:24):
kraje muszą po prostu być gotowe, zawsze i historia
pokazała, że jedynym sposobem nauniknięcie wojny jest to, że ma
się po prostu pierwsze oczywiście mocną dyplomację i
tak dalej i tak dalej. Natomiast jest się też
przygotowanym na takową no a. Przygotowanie oznacza to, że.

(24:45):
Myśliwiec f 22, na który stoi najakimś lotniskowcu, będzie mógł
wystartować w razie czego. Czy tak jak w Polsce nawet
zastrzelić te. Drony rosyjskie po prostu
poderwać się o trzeciej w nocy, a żebym mógł się poderwać o
trzeciej w nocy, no to musi miećczęści zamienne gotowe na
zawołanie, bo to jeżeli jeżeli się zepsuje w ciągu dnia, no to

(25:06):
potem nie może czekać wojsko 8 miesięcy na to, żeby dostarczyć
jakąś wyciętą z metalu. Z metalu część dlatego
powiedziałbym, że nasz sektor jest trochę niezależny od tego.
Jaka jest sytuacja geopolityczna?
Wiadomo, to jest trochę odczuwalne w rozmowach z ludźmi,
którzy. Ee operują w tej całej
atmosferze, natomiast ten sektorbył, jest i będzie podobnie z

(25:30):
liniami lotniczymi tak długo jaksamoloty latają po niebie.
No to będą się części psuły, będą eksploatowane i tak dalej i
tak długo my będziemy potrzebni.Mam prośbę zasubskrybuj teraz
ten podcast, a dzięki temu będziemy mogli dalej rozwijać
ten kanał. No właśnie, no wydaje się to być
atrakcyjny biznes, bo blisko takich rzeczy fizycznych, które
są trudne do zastąpienia, można powiedzieć, że jest wiele

(25:51):
obszarów, w których. Fizyczność przestaje być.
Dobrą walutą, bo ona jest jakoś tam zastępowana przez
technologie i przez świat wirtualny.
No ale trzeba powiedzieć, że na razie jeszcze nikt się nie umie
teleportować zbytnio i rozwiązywanie problemów bez
fizycznych narzędzi może być bardzo trudne.
Tak tak to jest. Spory nasz atut, że.

(26:13):
Działamy w takim realnym sektorze gospodarki, który
obecnie powiedziałbym, że jest najbardziej ograniczony tymi
możliwościami technologicznymi. No i to po pierwsze nas tam
czyni odporny na recesję de facto.
No, bo tak jak mówię, samoloty zawsze będą po niebie latać.
Na to zawsze musi być gotowe. Militarnie na na odpowiedź i
mieć systemy w stanie gotowości.To jest pierwsza rzecz,

(26:36):
natomiast druga rzecz jest taka,że problemem obecnie.
W na przykład dostarczeniu światła zapasowego z fabryki,
później na. Ciężarówkę o szkorz, która stoi
nawet w Polsce. Nie jest to, że to światło się
produkuje przez kilka miesięcy takie światło pewnie produkuje

(26:57):
się w kilka godzin, czy czy kilka dni w takim zakładzie
produkcyjnym tylko taki proces wygląda tak, że używając na
przykład przykładu polski musi polski rząd polski, jakaś
jednostka armii zakomunikować tona poziom górny, który później
musi. Przez kontrakt z rządem
amerykańskim. Zakomunikować takiej taką

(27:20):
potrzebę, bo tak często bardzo się robi.
Ee to wsparcie dla systemów amerykańskich w krajach nato,
takich jak Polska, na przykład to idzie przez ileś tam tygodni
z jednego poziomu na drugi, później do rządu amerykańskiego,
później defence Logistics Agencyi musi to przeprocesować
zakomunikować na swoim fill bitboardzie przetargowym,

(27:42):
poczekać aż napłyną oferty albo nie napłynął, bo nikt nie będzie
miał chrapki na taki kontrakt, więc czekaj, to stoi, stoi,
stoi. Później.
Muszą te firmy wewnętrznie odpowiedzieć na coś takiego.
To zajmie kilka tygodni, albo będą korzystali z papierów, bo
to też widzieliśmy, że ludzie drukowali wszystko i komuś
spadnie papier, zbiórka i kontraktu nie ma i nie będzie,

(28:03):
nie będzie części i ktoś musi nato odpowiedzieć później, że on
musi taki kontrakt przyznać i później, może ta część zostanie
wysłana, więc my dosłownie wycinamy tak dużo tego.
Nadmiaru administracyjnego i tejbiurokracji jak tylko się da po
naszej stronie wiadomo nie zrobimy rządu bardziej
efektywnym, ale jeżeli firmy dystrybucyjne?

(28:26):
Będą w stanie odpowiadać bardzo szybko na te zapytania do
przynajmniej część zostanie wycięta.
Jak twoim zdaniem na to? Zareagują i czy?
Hegemonii rynku chociażby i rp. Ci, którzy na tym rynku zarobili
w ostatnich latach miliardy takich Marek już nie chce

(28:47):
wymieniać, ale wiemy jakie to sąMarki, tak, które gdzieś tam
zagregowały cały świat podzieliły na kilku jest kilku
dostawców i oni te miliardowe kontrakty mają powtarzalne i
muszą zmienić całą logikę działania tak naprawdę systemu,
no bo to nie jest tak, że zrobiąkolejną nakładkę na nakładkę,
tylko rozumiem, że trzeba przepisać cały system czy.

(29:10):
Trochę jego model funkcjonowania, żeby te
rozwiązania oparte o LM zastosować w środku i jak ty to
prognozujesz to. Moim zdaniem będzie tak jak z
każdą inną rewolucją. Na początku niektórzy będą stali
i ignorowali zmianę, później inne firmy.
Zaczną powiedzmy robić jakieś takie podejścia po to, no ale to

(29:33):
startupy będą miały przewagę, dlatego, że będą się szybciej
ruszały, będą miały bardzo takiedokładne zrozumienie tych
podsektorów. Ee później może znowu nastąpi
jakaś konsolidacja jak zaczną wykupywać ee firmy tego typu jak
nasza, więc wydaje mi się, że tutaj ta taka krzywa postępu
technologicznego jak się zachowują hegemonii no to będzie

(29:55):
w miarę podobna co przy innych rewolucjach i niektórzy na
przykład prześpią tą rewolucję jak powiedzmy Nokia w telefonach
komórkowych, a niektórzy się bardzo dobrze będą pozycjonować
i jakoś przetrwają to zaadaptująsię wydaje mi się, że to będzie.
Powiedzmy miało sporo wspólnego z tymi innymi rewolucjami.
Jedna rzecz, która jest taką moją obserwacją i na co kreuje

(30:15):
bardzo powiedzmy. Mocno stawiam to to, że model,
który wygra będzie dużo bardziejwertykalny niż dotychczas no
czyli dajmy na to salesforce, zbudował coś przez lata, które
było bardzo horyzontalnym rozwiązaniem i później de facto.
Horyzontalnym masz na myśli, skupiało się na jednym na

(30:36):
konkretnych kilku procesach w działaniu firmy, a nie w
całości. Czy bardziej chodzi o to, że
niezależnie od branży? Niezależnie od branży.
Tak, chciałbym wyjaśnić, żebyśmywiedzieli czym się różni
horyzontalnym wertykalnego w tymkontekście.
No i później tak naprawdę to byłkoszt dla.
Ee firmy, żeby zrobić jakieś customizacja czy coś takiego i
one zawsze były takie ok, no aleużywalne no ale nieidealne i

(30:59):
właśnie że przesunięcie guzika niemalże kosztowało 100000 $ i
tak dalej i tak dalej. I moim zdaniem z tym jak spada
koszt tworzenia oprogramowania będzie bardzo duży wzrost w tym
takim oprogramowaniu wertykalnymi to jest coś, na co my
stawiamy. No czyli weszliśmy do sektora
konkretnie obronnego i zrobiliśmy takiego taki system.

(31:24):
No i nawet nie da się tego nazwać emisja RM ani i RP, bo my
łączymy te wszystkie rzeczy, no czyli taką de facto można to
nazwać, quot, procesor czy taki o s dla dystrybucji konkretnie w
sektorze defensowym i rozumieliśmy bardzo dobrze.
Wszystkie te problemy tego sektora rozumieliśmy o k.
Taki jest podtyp formularza rządowego tutaj i.

(31:48):
Będziemy w stanie to wyskrębowaći weszliśmy tak bardzo, bardzo,
bardzo głęboko. I to nam pozwoliło mieć 10 razy
lepsze rozwiązanie niż cokolwiekinnego na rynku.
Dlaczego zdecydowaliście się jednak wchodzić w tych?
Na przykład to lotnictwo cywilne, inne kategorie.
Dlatego, że w defensie dochodzimy do takiego momentu,
że produkt osiąga jakąś dojrzałość i oczywiście nie

(32:10):
objęliśmy jeszcze całego rynku, ale mamy powtarzalny model
sprzedażowy i teraz możemy przejść do troszeczkę takiej
przyległej. Przyległego sektora właśnie
kolejnego vertical. I to jest to, na co ja bardzo
bardzo mocno stawiam w najbliższych latach, że wygrają
ci, którzy pozostają wertykalni.I tak jak my, być może kolejne

(32:35):
jeden jeden sektor wertykalny zadrugim obejmują, ale taki model
zrobienia ogólnego software'u dla wszystkich troszeczkę będzie
się kończył. Czy dobrze zrozumiałem, że ty
rzuciłeś te studia, mówiąc modnie, to jest ciekawa decyzja.
Chciałbym zrozumieć, jakie emocje temu towarzyszyły, czy

(32:57):
jakiekolwiek. EI było, powiedziałbym, że była
to całkiem chłodna decyzja w tymsensie, że tak oczywiście to
jest duże ryzyko. To jest jakiś tam teoretycznie
akt. Takiej nieracjonalności.
Natomiast po pierwsze. Powiedziałbym, że Jestem.
W miejscu w życiu i na świecie, gdzie ryzyko, które podejmuje,

(33:20):
jest dużo mniejsze niż ryzyko, którzy i które inni podejmują,
bo tak naprawdę ja o tym bardzo często mówię i staram się to
podkreślać ludziom, że urodziwszy się w Polsce.
Już Jestem w którymś tam percenttylu populacji światowej to że
mamy darmową służbę zdrowia, na którą możemy narzekać

(33:41):
nieskończenie no ale takową mamyprawda to że mamy najniższy
odsetek morderstw i gwałtów w Europie to już nasz stawia w
jakimś w jakiejś superpozycji w porównaniu do innych krajów i
powiedziałbym, że to jest pierwsza rzecz, którą warto, z
której warto sobie zdać sprawę, że jest się już w super miejscu.
I tak naprawdę to czym ryzykujemy nie jest w żadnym

(34:03):
stopniu. Tak duże.
Ja czym ryzykują obywatele innych krajów, czy nawet ludzie,
którzy się urodzili niedaleko odnas w tym samym kraju, ale są w
dużo gorszej jakiejś sytuacji materialnej, czy dostali dużo
gorszą edukację? To jest pierwsza rzecz i to
pozwala nabrać perspektywy. Druga rzecz jest taka, że prawda
jest taka, że berkeley ludzi chętnie przyjmie z powrotem,

(34:25):
jeżeli coś się nie uda, więc ja wiedziałem, jeżeli mi się nie
uda, pójdę do łacy, okaże się, że nie ma żadnego popytu na nasz
produkt. Przypalimy trochę kasy próbując
go sprzedać i i budować tak, no to.
Zrobię wszystko, żeby się udało.Nauczę się mnóstwo, no i
najwyżej wrócę na Uniwersytet. Na szczęście to nie był
scenariusz, który się stało. Natomiast miałem takie

(34:46):
zdroworozsądkowe podejście do tego.
I emocje, które mi towarzyszyły,to była raczej ekscytacja niż
jakieś niż jakiś paraliż decyzyjny ze względu na
potencjalne konsekwencje. A ten moment, który byłeś na
berle zyskałeś coś z tego? Tak bardzo dużo.
Powiedziałbym, że wyciągnąłem wręcz większość tej wartości, no

(35:07):
bo po pierwsze. Uczelnia.
Wciąż daje dużą wiarygodność i to jest coś, co po prostu trzeba
obiektywnie uznać, że uczelnie stop powiedzmy 30 światowego,
stawiają człowieka w zupełnie innym miejscu, gdzie wchodzi do
pokoju i to, że było się na takiej uczelni, jest ogromną

(35:28):
przewagą i. Ee sprowadza się tak naprawdę do
tego procesu selekcji, że wcześniej miało się na tyle
etyki pracy, że zrobiło się ileśrzeczy, że tam osiągnęło się
różne rzeczy, że miało się na tyle.
Takiej zaradności i tak dalej, żeby przejść przez ten proces
selekcji. Czy on jest sprawiedliwy czy
nie, no to można powiedzieć, że nawet jeżeli ten proces selekcji
według kogoś nie jest sprawiedliwy, no to to sprawdza,

(35:50):
czy ktoś umie grać w tą grę? Tak, dlatego wciąż jest to
bardzo duży. Wyznacznik na świecie to jest
pierwsza rzecz. Druga rzecz jest taka.
Że to ee, że poznałem tak moich co founderów to jest największa
wartość, jaką mogłem. Wyciąć oni też rzucili.
Tak tak, fill cała nasza trójka poznała się na dniu dla

(36:10):
przyjętych w tym naszym programie na berkeley, no więc
to to to jest kolejna rzecz filli po trzecie powiedziałbym, że
fill zobaczyłem, jak wygląda taka edukacja i mogę śmiało
powiedzieć, że o k. No to nie byłem na tym
wykładzie, że fill. Przechodziłem na berkeley obok
miejsc parkingowych dla noblistów, zarezerwowanych, że

(36:31):
wiem, jak wygląda edukacja na fill światowym poziomie i po
prostu podjąłem decyzję, że teraz chcę fill zobaczyć, jak
wygląda biznes na światowym poziomie.
Jakoś tak aspirować do wyznaczania takich.
Standardów yy budowania firm w dolinie Krzemowej.
Natomiast powiedziałbym, że właśnie wyciągnąłem Network.
Wyciągnąłem tą wiarygodność, wyciąga, wyciągnąłem jakieś

(36:51):
wzorce. Jeżeli byłbym teraz na studiach,
to uważam, że byłbym wciąż bardzo zadowolonym człowiekiem.
Ta wartość tak naprawdę w mniejszym stopniu sprowadza się
do faktycznej wiedzy twardej wyciąganej z tych zajęć, bo to
wszystko jest w internecie. To można znaleźć na YouTubie i
tak dalej, a bardziej z tego, jakie warunki tworzy.
Wokół jakich ludzi nas stawia? No i ciągle mamy bardzo dobrą

(37:12):
relację. Właśnie pojawiamy się na
wydarzeniach. Teraz tam pracujemy nad jakąś
współpracą pod kątem rekrutacji.Zatrudniamy ludzi z berklee,
więc bardzo bardzo dobra relacjaze szkołą.
Super, to pokazuje też takie myślenie o tym szerszym
kontekście budowania w ogóle i ekosystemu biznesowego i i

(37:36):
społeczności jako takiej, że to nie jest kreowanie i forsowanie
kogoś do pakowania w jakieś konkretne ramy, tylko wręcz
przeciwnie tak w tworzenie tej otwartości.
Zostałeś przedsiębiorcą. Czy jakie twoje przekonania
dotyczące tego jak biznes działa, zostały rozbite w pył?

(37:56):
W pierwszych miesiącach budowania biznesu?
Ja trochę podchodziłem do tego ztaką właśnie.
Że. Nie zakładałem nic na wejściu,
miałem po prostu. Podejście, że chcę osiągnąć jak
najlepszy rezultat i włożę w to całą moją pracę i wysiłek.

(38:17):
No i później będę się uczył od najlepszych.
Będę miał jakąś taką intelektualną uczciwość i
powiedzmy skromność, to jest złesłowo.
Ja nie lubię tego słowa, ale. Ee, gotowość do bycia w błędzie,
o może tak, że że uczenia się nawłasnych błędach i nie nie

(38:38):
pozostawania we własnych przekonaniach, dlatego nie
powiedziałbym, że miałem coś, cozostało.
Rozbite w pył. Powiedziałbym, że w pewnych
rzeczach się trochę utwierdziłem.
No, czyli na przykład w tym, że.Jedyne co się liczy na koniec
dnia to jest rezultat i nie mówię tego w takim, powiedzmy
krwiożerczym, kapitalistycznym sensie tylko bardziej w tym, że.

(39:02):
Wszystkie powiedzmy działania pozorujące, czy to jest właśnie
jakieś Forbes, czy coś takiego, to to to może być przydatne
narzędzie. Ale na koniec dnia liczy się to,
czy po prostu będzie się rosło biznes czy nie i nie ważne jak
bardzo będziemy próbowali pokazywać, że robimy biznes, to
pokazywanie, że się robi biznes nie jest robieniem biznesu.

(39:25):
No to to na pewno. A jeśli chodzi o prowadzenie
zespołu i takie górnolotnie to nazywane przywództwem.
Jakie są twoje lekcje z tego czasu od kiedy?
No z firmy trzyosobowej zmieniliście się firmę ilo
osobową w tym momencie. Chyba dwunasto niedługo

(39:45):
trzynastoosobowe. No, czyli już zatrudniacie ludzi
i ci ludzie mają swoje pomysły też na to, jak budować tę
organizację, swoje systemy wartości, swój styl działania,
czego się nauczyłeś o o byciu przywódcą?
Czy masz jakieś może inspiracje,które próbujesz naśladować
pozytywne? Po pierwsze, powiedziałbym, że

(40:07):
kultura jest najważniejsza i to jest pierwsza rzecz, którą
trzeba. Powiedzmy tak.
Utwardzić w firmie i być bardzo bezkompromisowym wobec ludzi,
którzy tą kulturę. Osłabiają no i w naszym
przypadku kultura jest taka, że po pierwsze jesteśmy bardzo
klientocentryczni, no i. Wymagania klienta to jest

(40:31):
pierwsza rzecz, którą się kierujemy i chcemy dostarczać
ogromną wartość dla klientów. No więc jeżeli pojawiają się
ludzie, którzy właśnie chcą tworzyć niepotrzebne struktury,
jakieś takie decyzyjne czy którzy nie mają takiej chęci do
wystarczająco ciężkiej pracy? Żeby zadowolić klienta, no to
pewnie to nie jest dla nich. Druga rzecz jest taka, że

(40:53):
jesteśmy bardzo bardzo intensywną organizacją, gdzie
ludzie decydują się poświęcić dużą część swojego życia,
również prywatnego na rzecz pracy nad tym i jesteśmy bardzo
otwarci na ten temat w procesie rekrutacyjnym.
Jeżeli ktoś nie chce dołączyć dotakiej kultury, to nikogo nie
zmuszamy, prawda? Natomiast dla ludzi, którzy mają

(41:13):
ochotę. Poświęcić parę lat życia na
bardzo intensywną pracę nad czymś, co?
Ee ich potem bardzo popchnie w życiu, no to z kolei tacy ludzie
przychodzą i dodają ogromną wartość.
Dlatego w zatrudnianiu ludzi trzeba być bardzo ostrożnym i to
człowieka można powiedzieć wycięcia cały czas.

(41:34):
Mówienie nie kandydatem także o dobrze.
On był technicznie niedobry, alena przykład prawda nie chce
pracować, no to. Mały problem.
Mały problem, tak jakby to to boli też przedsiębiorca, że o
już chciałbym potrzebuje tych rąk do pracy tak, ale
zatrudnienie kogoś na wczesnym etapie, zwłaszcza kto nie jest
dobry. Kandydatem na tym tle kulturowym

(41:56):
będzie po prostu błędem. To jest pierwsza rzecz.
Druga rzecz jest taka, że jeśli chodzi o przewodzenie, mówiąc
górnolotnie ludźmi, no to wydajemi się, że jednak nie ma innego
sposobu, albo przynajmniej ja takowego nie znam niż.
Przewodzenie przykładem i nie mówię, że trzeba dokładnie

(42:17):
samemu robić tą samą robotę co ludzi co ludzie, no ale jeżeli
oczekuje się od kogoś bardzo ciężkiej pracy.
Ee przez kilkanaście godzin ciągiem, bo jest jakiś coś do
dowiezienia no to wydaje mi się,że nie ja nie widzę innego
sposobu, żeby na dłuższą metę utrzymać ludzi chętnych do
pracy, jeżeli samemu się tak niepracuje, więc po prostu

(42:38):
wyznaczyć standardy swoim przykładem i powiedziałbym to
jest pierwsza zasada, za którą staram się podążać i co staram
się robić. Mówisz o osobach, które chcą?
Poświęcić kawałek życia, żeby zbudować coś dużego.
Jak ty? Widzisz swoje życie dzisiaj i za
5 lat, jeżeli chodzi o ten rozkład, kariera a inne elementy

(43:05):
życia. Czy jeżeli dzisiaj nawet masz
mało czasu na sen i śpisz w tychsamolotach przez kontynent to.
Czy czy zamierzasz to w jakiś sposób zmieniać, czy nie
zastanawiasz się nad tym, jak towygląda?
Wydaje mi się, że ten biznes jest moim pierwszym i ostatnim

(43:28):
bitu bisas powiedzmy. Który z moich dotychczasowych
doświadczeń jest takim? Z braku lepszego określenia
powiedzmy hasler skim biznesie sam w sensie, że no właśnie mój
sukces jest bezpośrednio determinowany przez to, ile
lotów Jestem gotowy zrobić tygodniowo.
Ile razy Jestem gotowy wstać wcześnie rano i pojawić się u
klienta jako pierwsza osoba w jego biurze.

(43:50):
Ile razy Jestem gotowy fill zarwać noc, żeby dowieść tą
fill? Ten fragment demo na następny
dzień tak i to jest takie bardzobezpośrednio związane dosłownie
z moim sukcesem i to, czy Jestemgotowy.
Przykładem właśnie zachęcić pracownika, żeby jeszcze jeden
raz od drugiej trzeciej w nocy, sprawdził to fill ten, czy ta

(44:12):
funkcjonalność działa i czy nie będzie pożaru.
Następnego dnia o dziewiątej rano i fill.
To jest taki typ biznesu, powiedzmy, które uważam, że jest
najlepszą rzeczą do robienia w takim wieku, jak Jestem i na
takim etapie życia, no i oczywiście to dlatego też, że
mam tyle energii, że mogę trochęzrobić pewne kompromisy na

(44:33):
zdrowiu. Staram się utrzymać tak, co do
zasady pewne takie fundamenty. No, czyli jedzenie, staram się
jeść zdrowo, co w Stanach, zwłaszcza w takich
prowincjonalnych bardziej regionach jest całkiem trudne.
Staram się jednak o tym sen też całkiem dbać.
No, czyli w miarę możliwości. Spać.
Odpowiednią ilość staram się dbać o aktywność fizyczną, więc

(44:55):
wiadomo, nie robię tego i tyle ile bym chciał, no ale nawet po
iluś tam godzinach siedzenia po prostu wstać od komputera.
Pójście przebiec. Czy to tutaj w Warszawie, czy w
San Francisco mamy super parking, więc tego nie brakuje,
więc to jest pierwsza rzecz, potem w życiu wydaje mi się, że
no będę przedsiębiorcą do końca życia, będę coś robił.

(45:17):
Wydaje mi się, że kolejną rzeczą, którą chciałbym się
poświęcić, jeżeli. Ee ten biznes jakoś sprzedamy
kiedyś, albo jeżeli bym byśmy się wycofali z działalności
operacyjnej czy cokolwiek takiego, no to myślę, że kolejną
rzeczą. Jeżeli teraz miałbym powiedzieć,
to byłaby jakiś taki, to się nazywa munch od idea, coś, co

(45:40):
jest bardzo trudne, problem pokoleniowy niemalże i i próba
rozwiązania go, gdzie zbiera się.
Ogromną rundę na początek i potem jest na przykład przez
parę lat nie wiadomo tak naprawdę, czy to się uda tak i
ile on zrobił SpaceX, a są firmy, które na przykład robią w
sektorze farmaceutyczno zdrowotnym.

(46:01):
Jakieś takie modele do. Modele i do.
Jakiejś tam terapii komórkowej, albo na przykład z materiał z
materiałów na na jakieś nano skali.
Do do chipów powiedzmy do designowania różnych rzeczy,
albo na przykład chemia. Wydaje mi się, że jest takim

(46:23):
bardzo dobrym momentem, trochę jak fizyka była 100 lat temu,
więc wydaje mi się, że w takich sektorach potem chciałbym
operować. No i później wiadomo, ta praca
wygląda trochę inaczej, no bo jak się pracuje nad kolejnym
modelem EI, który zmieni świat? No to pewnie można to robić z
jednego miejsca, ja wiadomo, no founder zawsze będzie latał dla
różnych celów, ale. Nie jest to aż taki poziom

(46:43):
intensywności i liczą się troszeczkę inne parametry, no i
wtedy pod te inne parametry można optymalizować.
Fascynuje mnie to jaką jaki masz, wiesz, głębokie głęboką
strukturę i Plan ułożony i jakbypomysł na siebie, z którym jak.
Brzmi, że jesteś naprawdę w takiej głębokiej zgodzie jest to
nie tylko inspirujące, ale wręczogromnym podziwem, gdyż to

(47:07):
odbieram jako człowiek. No Jestem od ciebie 25 lat
starszy. Jednak więc to jakby nie ma
żartów. I czasem się zastanawiam jak w
takie miejsce znaleźć. Ciekawi mnie jakbyś miał znaleźć
jakiś punkt w czasie, czy był jakieś doświadczenie, spotkanie
z kimś ktoś w twoim życiu, kto wtaki sposób wiesz, dotknął cię i
zbudował taki efekt domino w tobie i ten sposób myślenia

(47:28):
ustrukturyzowany, który który dzisiaj sprawia, że ty będąc
bardzo młodym człowiekiem, masz fajne osiągnięcia i klarowny
Plan. Yy, na to co chcesz w życiu
robić, to to, co przychodzi do Twojej głowy.
Wydaje mi się, że to się sprowadza do tej ciekawości, o
której mówiłem na początku. Moi rodzice ją we mnie

(47:48):
zaszczepili, no to że podsuwali mi różne książki różne
aktywności, które co mnie w dowolnym momencie ciekawiło.
No to mnie zachęcali, żeby to robić później, żeby jakoś
utrzymać się w tym, że jak się jakąś rzecz podejmie, no to żeby
mieć w tym jakąś taką dyscyplinęi konsekwencję i później to się
przekładało na to, że oni nie nie dawali mi żadnej presji pod

(48:11):
kątem szkoły. Dlaczego to wynikało z jakiejś
własnej ambicji czy własnej chęci uczenia się czegoś i nawet
w takim momencie jak teraz Jestem i mówię o jakichś takich
potencjalnych planach, prawda? No to nie wynika to z tego, że
albo ktoś mi powiedział, albo jasobie powiedziałem, że muszę
założyć potem kolejną spółkę, która będzie się tym zajmowała.
Tylko to są bardziej takie myśli, które chodzą mi po

(48:32):
głowie, że na przykład o k. Jakie są ciekawe rzeczy, co co
innego mnie ciekawi i co bym chciał.
Porobić, ale kto wie, być może? Jeżeli kiedyś, jeżeli kiedyś tą
firmę sprzedam, no to zdecyduję,że.
Pójdę i będę czytał na temat historii sztuki renesansowej i
być może to będzie to, co mnie wdanym momencie będzie

(48:53):
najbardziej ciekawiło i wtedy będę właśnie to robił, więc
powiedziałbym, że przez całe życie taka eksploracja różnych
wątków przy jednoczesnej przy jednoczesnym zachowaniu
konsekwencji takim nadaniu sobiedyscypliny.
No, czyli nie próbowaniu, żeby łapać wszystkie sroki za ogon,
bo to też jest złe. Żeby jak jest potrzeba skupić
się na tej jednej rzeczy, no czyli teraz prowadzę tą firmę i

(49:15):
te skupiam się na jej sukcesie ipodejmuje świadomą decyzję.
Że na przykład nie będę miał tyle czasu na robienie takiej.
Czystej matematyki ile bym chciał, co zawsze było dla mnie
jakoś ważne, albo że nie będę właśnie w stanie podnieść
książki o chemii organicznej i ijej po prostu sobie tak
przeczytać, żeby się douczyć czegoś nowego, o czym nie mam

(49:38):
pojęcia. No i jakby podejmuję takie
przemyślane decyzje pod w kontekście też.
Poświęcania różnych rzeczy. Co byś poradził osobom w twoim
wieku? No które są?
To wynika ze statystyki w zupełnie innym miejscu niż te
dzisiaj, ale wchodzą na rynek pracy, chciałyby się czegoś

(50:00):
nauczyć, chciałyby się rozwijać,a może nie wiedzą tego, czy by
chciały, czyli może mają bardziej takie pasywne
podejście? Mniej mają w sobie odwagi.
Jakie zachowania musimy rekomendował do wdrożenia w
pierwszej pracy stażu? I tak dalej, co może być dla

(50:20):
nich trampoliną do sukcesu po? Pierwsze powiedziałbym tak, na
poziomie ogólnym, niekoniecznie nawet jak się już tą pracę
dostanie, ale tak ogólnie nauczyć się czytać i pisać, to
znaczy, że w czasach teraz czataGPT moim zdaniem największym
problemem przez następne 10 20 lat będzie to, że moje pokolenie
pokolenie trochę młodsze, będzieabsolutnie niekompetentne w

(50:42):
napisaniu i przeczytaniu prostego fragmentu tekstu i to
już się dzieje przez wiadomo social media, inne rzeczy i
teraz. Jeszcze dołoży się do tego tą
generatywną sztuczną inteligencję i będziemy mieli
pokolenie ludzi, którzy nie będąw stanie przeczytać 3 zdań
tekstu ze zrozumieniem i to już ma miejsce jak się spojrzy na
Stany. To oni mają ten egzamin wstępu

(51:04):
na studia de facto, który się nazywa esej.
Ty on jeszcze nazwijmy to za moich czasów, jak ja go pierwszy
raz pisałem. Polegał na tym, że część z
czytania polegała na tym, że byłtaki tekst na stronę, a 4 dosyć
drobnym drukiem. Potem były pytania, które po
pierwsze były o części tekstu, ale były też na przykład.

(51:26):
Tekst przechodzi z refleksji nadczymś do konkluzji konkluzji
także trzeba mieć taką takie rozumienie tekstu jako całości
łączyć wątki. Pewne abstrakcyjnej być w stanie
utrzymać skupienia. Teraz ten egzamin zmienili w
taki sposób, że nie ma już takich długich fragmentów
tekstu, tylko są 3 zdaniowe takie fill akapiciki niezależne

(51:51):
zupełnie od siebie i potem jest pytanie odnośnie akapitu i to
jest dosłownie na poziomie ala ma czarnego kota, jakiego koloru
jest kod i to jest przerażające dla mnie, że oni muszą zmienić
egzamin dla ludzi, którzy mają iść na najlepsze uczelnie.
W tak fill trywializowaną formę,a.
Dlaczego uważasz, że to jest ważne?
Zapytam. Trochę dlaczego to jest ważne,

(52:12):
naprawdę, że ktoś ma musi umieć się czytać i pisać.
Pierwsza rzecz jest taka, że czytanie i pisanie wykształca
zdolność niezależnego myślenia. I pisanie zmusza człowieka do
strukturyzacji i samooceny swoich myśli.
To jest pierwsza rzecz, natomiast czytanie.

(52:35):
Też jest bardzo dużym atutem w tym sensie, że.
Pozwala na właśnie strukturyzowanie tych myśli i
utrzymanie. Wątku przez dłuższy czas,
ponieważ są tematy, których po prostu nie da się spuścić w
sensie, że wszystko byśmy. Chcieli zrozumieć po prostu
jeżeli się za mało poczyta krótko.
Mówiąc czadu jest mi to w 2 zdaniach, że po prostu to nie da

(52:57):
się na wystarczającym poziomie. No i moim zdaniem będzie duża
klasa taka. Nazwijmy to low level White
collar, która nie będzie w stanie niczego z tego zrobić i
pewnie powstanie jakaś taka klasa zawodów.
Dziwna, gdzie to nie będzie zupełnie potrzebne.
Natomiast jeżeli będzie się chciało otworzyć drzwi do
takiego dużego sukcesu, to moim zdaniem to będzie pierwszy

(53:19):
klucz. Taka jest moja hipoteza, po
prostu widzę gdzie jesteśmy jako.
Społeczeństwo jakie są trendy i na to stawiam duży nacisk i
uważam. Jeden czytanie i pisanie tak.
Tak no w sumie jak się spojrzy na program szkoły podstawowej
czy tam przedszkola to chyba od tego się zaczyna.
No a jakie inne postawy czy czy zachowania?
Być po prostu najciężej pracującą najbardziej

(53:40):
zaangażowaną osobą w pokoju i tojest.
Tak proste. Tylko tyle i aż tyle
powiedziałbym i ludziom często to przychodzi trudno, ale jak to
nie ma magicznej recepty? No moim zdaniem właśnie nie.
No po prostu trzeba przyjść i masię.
Nie wiem. Staż w pierwszą pracę, nie wiem.
Załóżmy ktoś prawo stosuje w kancelarii prawnej.

(54:03):
Ee no to. Pokazać, że jest się chętnym do
pracy, zrobi się zadanie szybciej.
Ma się deadline do końca dnia spróbować je zrobić do południa
i zapytać, zrobi więcej, czy mogę w czymś innym pomóc?
Zrobię tak naprawdę cokolwiek, czego potrzebujesz, chce się
nauczyć wykazać inicjatywę. Ktoś powiedzmy starsze stopniem
idzie na jakieś spotkanie, zapytać, czy można dołączyć i

(54:25):
posłuchać, porobić notatki, wysłać potem komuś notatki w
mailu, jakby to są różne takie głupoty, które potem przekładają
się na to, że ma się najwięcej inicjatywy, jest się
zapamiętaniem ktoś później. Ma ochotę właśnie w nas
zainwestować swój czas. Swoją uwagę swoją renomę wśród
innych ludzi, żeby na przykład. Zaproponować tam popchnięcie nas

(54:48):
w tej drabinie kariery. Czy powierzenie nam jakiegoś
ważniejszego zadania, więc tak naprawdę do tego też się
sprowadza. Jeżeli ktoś po prostu.
Chce traktuje pracę jako nazwijmy to część swojego życia,
no ale nie wiodącą część swojegożycia.
No to uważam, że jakby jest to też ok, podejście nie jest,

(55:10):
powiedzmy jakoś ze mną bardzo zbieżne z moim podejściem, no
ale jak najbardziej. Akceptowalne zrobiliśmy w
Europie super progres, jeśli chodzi o prawa pracownicze, no i
mamy mamy te prawa pracownicze iwiększość populacji będzie.
Pracować w określonym zakresie, no tylko później niech nie
będzie głosów, że no, ale jak to, to ktoś w wieku 30 lat

(55:35):
zostaje dyrektorem zarządzającymtam w banku czy partnerem w
kancelarii. To pewnie po znajomości albo
kogoś oszukał czy okradł, prawda?
No jeżeli chcę, jeżeli chce się iść po te najwyższe szczeble i
się i osiągać dużo i później teżczerpać korzyści z takiego
stopnia. Zaangażowania, no to być może
trzeba sobie zdać sprawę, że. Podążanie krok po kroku

(55:59):
dokładnie za kodeksem pracy i wychodzenie jak tylko się
przekroczy 8 godzin i. Zrobienie tylko to to co się
miało z góry przewidziane i przychodzenie do pracy, dlatego,
że to jest konieczność, a nie z uśmiechem na ustach i
podejściem, że co mogę dzisiaj dodać od siebie do tej
organizacji, no to fill, no to jeżeli nie ma się takiego

(56:22):
podejścia, no to nie można też liczyć na dużo większe efekty
niż niż te podstawowe. A wspaniale będę musiał wyciąć
ten fragment i rozpromować wszędzie, bo uważam, że jest
szalenie wartościowy społecznie dla milionów młodych ludzi fill,
którzy po prostu czasem potrzebują takiej inspiracji, bo

(56:45):
nie mieli wzorca, że jakby uważam, że czasem możemy mieć
tendencję do oceniania ludzi i mierzenia ich swoją miarą.
Ale jak wspomniałeś o tym, że jesteśmy w tej uprzywilejowanej
grupie, to niestety to rzutuje także na zrozumienie takich.
Elementów dość prozaicznych, jakte, o których fill
powiedzieliśmy tutaj, że. I promowanie tych postaw może
być bardzo pomocne i też inspirować, chociaż jakąś część

(57:07):
tej grupy do tego, żeby przebudowywać swoje podejście i
dzięki temu mieć w dłuższym terminie łatwiejsze życie.
Bo paradoks polega na tym, że żeby mieć łatwe życie, trzeba po
prostu przez jakiś czas mieć ciężkie życie.
Nie chodzi tu o jakąś martyrologię i hetanie w kopalni
z kilofem, ale jednak, że trzebacoś od siebie dać, żeby potem
móc coś wziąć. Tak, tak, to też plus, że to po

(57:29):
prostu sprawia dużo większą frajdę, jakby nieważne co się
robi. I jeżeli się włoży w to serio
zaangażowanie i i taką chęć do pracy, no to moim zdaniem.
Taka praca może się stać dużo lepsza i wiadomo, że są jakieś
takie przykłady, gdzie już się nic nie da zrobić i że
organizacja jest tak skostniała,że żadnej zmiany się nie

(57:50):
wprowadzi, no ale to wtedy możnapójść do innej pracy i moim
zdaniem jest to jest tak rzadka umiejętność na rynku pracy.
Jeżeli jeżeli ktoś ma serio takąchęć do wprowadzania pozytywnej
zmiany i dodawania od siebie, topraca dla niego w dobrym miejscu
na pewno będzie. Jeżeli ktoś ma.
Tak zupełnie szczerze i taką umiejętność i pokazał ją w

(58:11):
przeszłości i teraz chcę ją w nowe miejsce.
Przynieść to ja takich ludzi będę zatrudniał garściami po
prostu. No tylko takich ludzi nie ma i
to i to jest główny problem przedsiębiorców i mam wrażenie,
że ty też pewnie byś jakbyś tylko miał to byś z ludzi bardzo
chętnie takich zatrudniał, więc to myślę, nie jest problem.
Tutaj jest akurat rynek pracownika.
Zdecydowanie znaczy jest problemz podażą, a nie z popytem.

(58:34):
Zdecydowanie, no to. Bez 2 zdań, szczególnie wśród
przedsiębiorców, gdzie ta dźwignia każdego jednego
pracownika po prostu ta akceleracja wartości,
szczególnie w małych organizacjach jest kolosalna.
Tak, bo im większa jest organizacja tym powiedzmy to
rozmycie jest łatwiejsze do zaabsorbowania, ale na tych
pierwszych etapach. Ee multiplikacja efektu poprzez

(58:55):
każdą jedną jednostkę lub zepsucie efektu przez każdej, no
po prostu jest proporcjonalnie dużo większe i to jest.
Uważam też taki aspekt, na którywarto zwrócić uwagę, szczególnie
zaczynając organizację. Tak, tak no właśnie to chyba.
Któryś z tych inwestorów wiodących w dolinie Krzemowej
powiedział tą metaforę na temat bullet i barels, no że.

(59:18):
Zwiększanie ilości amunicji nie sprawia, że więcej robimy tylko
potrzeba tych ludzi, którzy naprowadzają tą amunicję na
jakiś celność to są ci ci bardzolufy pistolety, które
naprowadzają. Amunicję w dobrym kierunku i
taka osoba może zwiększyć właśnie dziesięciokrotnie
wydajność organizacji i dlatego też przedsiębiorcy są w stanie

(59:41):
za takie osoby płacić, płacić dużo i takie osoby wynagradzać
dawać im dużo uwagi swojej, pomagać im w rozwoju ich
kariery. No bo takie osoby są po prostu
trudne do zatrzymania. Ja mam dziewiętnastolatków bez
studiów, którzy zarabiają ci więcej niż dyrektorzy w banków w
Polsce takiej. Będę kontynuował po prostu

(01:00:01):
stawianie na takich ludzi ze względu na prostu wartość, którą
mi dostarczają. Tak czysto krwiożerczo
kapitalistycznie. Super.
Maciek, o co cię nie zapytałem, a uważasz, że to jest warte,
żeby wybrzmiało jeszcze w naszejrozmowie?
Może jest istotne dla ciebie z jakiegokolwiek względu.

(01:00:22):
Wydaje mi się, że jest taki ciekawy wątek, który się w
ostatnim czasie sporo pojawia w jakiejś takich debatach
mediowych, ale też w związku z tym, co my robimy.
Odnośnie jakby miejsca Polski natej światowej scenie, jakby
gdzie my jesteśmy jako gospodarka jakby.
Co z naszym talentem i tak daleji wydaje mi się, że to jest taka

(01:00:45):
rzecz, której warto poświęcić chwilę.
Sytuacja tak obiektywnie patrzącjest taka, że mamy dwudziestą
gospodarkę na świecie. Wielki sukces, cud gospodarczy
tak naprawdę przez ostatnie 30 lat jesteśmy w bardzo dobrym
miejscu, jako kraj na arenie międzynarodowej.
Mimo wszystkich naszych problemów.
Mimo naszej podzielonej sceny politycznej, to jednak mamy

(01:01:08):
jakoś funkcjonującą demokrację ztakim dobrym kapitalizmem.
No i co co dalej tak naprawdę? No i moja odpowiedź jest
następująca. Na coś takiego po pierwsze,
musimy sobie uświadomić, że w pewnych.
Rzeczach i w pewnych obszarach nie będziemy nigdy liderem,

(01:01:30):
jakby nie zrobimy nigdy kolejnego.
W sensie nie zrobimy nigdy głównego LMU, na którym cały
świat będzie chodził. To jest jakby coś, co musimy
sobie zdać sprawę, że po prostu nie mamy takiej ilości
pieniędzy. Nie mamy takiej ilości talentów
w Polsce, żeby być w stanie konkurować na skali globalnej, w
tym jakby. Moim zdaniem to jest pierwsza

(01:01:53):
rzecz, którą warto sobie zdać sprawę.
Jednocześnie jednocześnie Jestemzdania, że.
Mamy ogromny potencjał techniczny.
I możemy budować biznesy na globalną, światową skalę.
Z polskim elementem i moim zdaniem największym atutem

(01:02:13):
polski jakby największym naszą taką dźwignią i tym, co może nas
najdalej popchnąć. No to jest wprowadzanie pewnych
zachodnich standardów przedsiębiorczości do Polski, w
których nam brakuje. I to jest trochę moja misja,
żeby jak zatrudniam Polaków na przykład, żeby.

(01:02:34):
Wtłoczyć pewne fill zachodnie standardy takiej doskonałości i
takiego performansu na 110% wy ludzi, którzy później będą to
rozprzestrzeniali, bo dużo moichpracowników.
Ja wiem, że oni później będą samemu founderami albo pójdą i
będą bardzo wcześnie w różnych przedsiębiorstwach, albo dołączą

(01:02:55):
później, ale na bardzo wysokim poziomie i będą robili super
rzeczy. I będą w stanie tą taką.
Przez dyfuzję de facto taką pozytywną zmianę szerzyć no i.
Mamy. Mamy ten potencjał techniczny,
tylko moim zdaniem brakuje nam takiego rozmachu i pewnych
standardów takich zachodnich. Jakie by to były zachowania czy

(01:03:18):
standardy, które od razu przychodzą ci do głowy, które
właśnie uważasz, że trzeba rozprowadzić i ukorzenić się w
polskim ekosystemie biznesowym po.
Pierwsze powiedziałbym, że takiestandardy.
Doskonałości i takiej obsesji napunkcie produktu mamy nie mamy w
Polsce aż tyle firm produktowychmówię o software'ie, no bo na

(01:03:38):
tym się znam, powiedzmy i przez to nie mamy.
W Polsce takiej populacji dobrych ludzi produktowych no i
po prostu no nie nie mieli kiedysię pojawić, bo dobrym
człowiekiem produktowym się staje poprzez pracę nad
produktem w jakiejś firmie, takaw Polsce nie mamy aż tyle
produktów software'owych persa imoim zdaniem trzeba po prostu
popracować nad produktem na światową skalę, który wchodzi na

(01:04:01):
ten rynek amerykański, który konkuruje z amerykańskimi
rozwiązaniami. Żeby stać się człowiekiem
produktowym na skalę światową, no i Jestem przekonany, że
niektórzy z moich pracowników naprzykład samemu będą w stanie
operować na takim poziomie. Druga rzecz jest taka, że pewne
standardy. Rynku muszą się zmienić o

(01:04:22):
finansowaniu startupów. Jeszcze nie powiedziałem, że.
Tak numerycznie, no to mamy sporo kasy, pewnie tyle, może
nawet trochę więcej ile trochę więcej niż jest rynek w stanie
przyjąć w sensie niż mamy dobrych spółek, w które warto
jest inwestować, tylko problem jest wszystko dookoła tego, że w
Stanach ja Jestem, ja byłem w stanie zebrać.

(01:04:42):
Rundę ee na na parę milionów dolarów w tydzień dosłownie
spotkanie boom, boom, boom, papiery, pieniądze na koncie i
papiery to jest standardowy, łajs i sejf note, gdzie ja nie
mam żadnych zobowiązań wobec tych inwestorów nie mam, nie
mają żadnych praw kontroli i takdalej. a w Polsce to by się
ludzie łapali za głowę, że jak to żadnych praw kontroli,
żadnych zapisów na temat kontroli wydatków i tak dalej i

(01:05:03):
taka Polska mentalność dyktuje, że będzie ktoś chciał.
Orżnąć kogoś innego mówiąc brzydko i żeby jak jest okazja
to będzie trzeba się wycofać. No a moim zdaniem.
Trzeba trochę takiego kapitału społecznego zbudować, który jest
w dolinie Krzemowej, że ja nie ryzykuję tym, że ktoś mi będzie
później pozywał, tylko ryzykuje moją wiarygodnością jako

(01:05:23):
przedsiębiorcy. No i jeżeli tego nie ma, no to
po prostu będziemy właśnie dalejutknięci w tym, że będziemy
negocjowali rundę cit przez paręmiesięcy, siedząc nad nad
papierami tak, albo że Unia europejska da pieniądze na coś,
ale na jakiejś takiej super fundusz, który później będzie to
dystrybuował do funduszy, ale później będą wymagania od unii.

(01:05:44):
Szły z góry na temat tego, jak te pieniądze mogą być
wydatkowane i tak dalej i tak dalej.
No moim zdaniem trzeba po prostupodkręcić tempo poprzez
zmniejszenie regulacji w takich sektorach, jak właśnie na
przykład startupy, no po prostu.No niestety jest to sektor
wysokiego ryzyka. No czyli no, może warto właśnie
zderegulować i jakby zwiększyć to ryzyka, no bo jest to sektor

(01:06:08):
dużego ryzyka, tak? No to pewnie potrzeba dużej
liczby osób, które. Pokazują, że to rozwiązanie się
opłaca tak, bo wydaje się, że tam po prostu już kulturowo.
Udowodnili, że ten mechanizm działa, a my cały czas jesteśmy
jeszcze w przedszkolu i trochę chcemy mieć ciastko i zjeść

(01:06:29):
ciastko. Jesteśmy lata świetlne za
Stanami, taka jest po prostu niestety prawda, w której trzeba
sobie zdać sprawę, jakby jesteśmy lata świetlne przed
Stanami, jeśli chodzi o jakość życia, jeśli chodzi o.
Inne aspekty kapitału społecznego, jeśli chodzi o
społeczeństwo o mnóstwo innych rzeczy, Jestem ogromnym fanem
Europy, ale jeśli chodzi o innowacje, to jesteśmy lata

(01:06:51):
świetlne znanymi za nimi i próbamówienia, że tak nie jest.
No to jest po prostu moim zdaniem.
Zakłamywanie się i. Takie no jak dziecko zakrywa
oczy i mówi, że nie ma mnie prawda.
Maciej słuchaj tyle ciekawych tematów opowiedziałeś o o tym,

(01:07:11):
jak zebrałeś kilka milionów dolarów na produkt, który miał
jednego klienta, a potem kolejnych klientów o swoich, o
swoim sposobie myślenia odnośniebudowania biznesu, rozwoju tego
biznesu, ale też filozofii związanej z rozwojem lokalnym,
tutaj naszych modeli funkcjonowania, także bardzo

(01:07:31):
bardzo. Dużo wartości.
Bardzo ci dziękuję, że znalazłeśczas.
Jestem ogromnym fanem tego, co robisz, o czym, na czym
działasz. Bardzo kibicuję, żeby to
odniosło spektakularny sukces, żebyś miał jeszcze większe
zasoby do tego, żeby tę swoją misję realizować tutaj.

(01:07:52):
I dziękuję ci za ten czas i wszystkiego dobrego.
Bardzo. Partnerem podcastu jest albrecht
and Partners. Mentoring strategiczny wsparcie
w zarządzaniu i egzekutywy coaching.
Advertise With Us

Popular Podcasts

Stuff You Should Know
The Joe Rogan Experience

The Joe Rogan Experience

The official podcast of comedian Joe Rogan.

Two Guys, Five Rings: Matt, Bowen & The Olympics

Two Guys, Five Rings: Matt, Bowen & The Olympics

Two Guys (Bowen Yang and Matt Rogers). Five Rings (you know, from the Olympics logo). One essential podcast for the 2026 Milan-Cortina Winter Olympics. Bowen Yang (SNL, Wicked) and Matt Rogers (Palm Royale, No Good Deed) of Las Culturistas are back for a second season of Two Guys, Five Rings, a collaboration with NBC Sports and iHeartRadio. In this 15-episode event, Bowen and Matt discuss the top storylines, obsess over Italian culture, and find out what really goes on in the Olympic Village.

Music, radio and podcasts, all free. Listen online or download the iHeart App.

Connect

© 2026 iHeartMedia, Inc.